Harold uniósł ręce w geście poddania. – Dobra, dobra, ale mówię poważnie. Jeśli wy we dwie macie jakieś problemy, po prostu zejdź z tonu. Gwarantuję, wystarczy jedno dobre słowo, a Melody znowu będzie dla ciebie miła.
Po tych słowach wyszedł, a dopiero wtedy Jeremy przestał pracować. Rzeczywiście był w kiepskim nastroju i nie chciał się zajmować kolejnymi problemami.
Obojętne spojrzenie, którym ob






