Ophelia początkowo miała nadzieję, że Melody spotka Yolandę osobiście, ale ta już wyjechała. Zatem na lunch zostały tylko one dwie.
Ophelia miała po południu spotkanie. Po posiłku podrzuciła Melody do jej mieszkania, a potem odjechała.
Wyraźnie nie pochwalała tego, że Melody mieszka sama, ale nic więcej nie powiedziała. Zamiast tego zabrała Melody na zakupy.
Od narzędzi do samoobrony po przyprawy






