Melodia wciąż czuła się trochę winna wobec Echo.
Odkąd ją przyprowadziła do domu, przeprowadzili się już kilka razy. Wiadomo, że zwierzęta mają trudności z przystosowaniem się do nowych środowisk.
Podniosła Echo, delikatnie głaszcząc ją po głowie i cicho mrucząc, aby ją uspokoić.
Na chwilę zapomniała, że Jeremy wciąż tam jest, ale Jeremy wydawał się tym nie przejmować.
Spokojnie rozglądał się po m






