Gdy tylko Jeremy skończył mówić, Melody zrozumiała, co miał na myśli. "Och," powiedziała. "Krystal nie dopuszcza nikogo do siebie… z wyjątkiem ciebie."
Jeremy odparł: "To wyjątkowa sytuacja. Wyjaśnię ci wszystko później."
Tylko on i Wardolfowie znali pełne szczegóły tego, co się stało Krystal, i nie mógł tego wyjaśnić Melody.
Lekko spuścił wzrok, a jego ciemne oczy wpiły się w nią, gdy powiedział:






