Podróż służbowa wypadła tym razem dość nagle, więc Melody musiała wyjechać już następnego dnia.
Zawahała się przez chwilę, zanim wysłała Jeremiemu SMS-a. Najmniej chciała, żeby przyszedł do niej i jej nie zastał, wywołując tym samym niepotrzebne problemy.
Po wysłaniu wiadomości, pojawił się u niej jeszcze tej samej nocy. Patrzył, jak Melody pakuje walizkę. "Kiedy wrócisz?"
"Za tydzień."
Jeremy zam






