Tiffany i Melody żartowały przez chwilę, ale temat rozmowy nieuchronnie przeniósł się na Krystal.
– Z tego, co słyszałam, Krystal znowu nagle zadzwoniła do Jeremy'ego w godzinach pracy. Nalegała, żeby wrócił do rezydencji Wardolf i z nią został.
– Jeremy akurat operował pacjenta, na litość boską.
Tiffany przedrzeźniała sarkastycznym tonem: – No jasne, chyba nie spodziewała się, że on postąpi jak j






