Melody wyszła świętować z Felicją i resztą. Przez cały wieczór nie usłyszała ani jednego słowa od Jeremy'ego.
Aloysius, z drugiej strony, był w świetnym nastroju. Grillował dla Melody mnóstwo jedzenia, zasypując jej talerz mięsem i namawiając, by jadła więcej. "Melody, jesteś za chuda. No, jedz więcej."
Felicia siedziała w pobliżu, obserwując scenę z rozbawieniem. Zażartowała: "Mięso z grilla od s






