Mieszkanie, o którym wspomniał Jeremy, było jego własnym.
Niespokojne serce Melody nagle się uspokoiło. Wyswobodziła nadgarstek i powiedziała do Jeremy'ego: "Nie wrócę. Nie lubię mieszkać tam, gdzie kiedyś mieszkała Krystal."
Zawahał się, ale dała mu już jasno do zrozumienia, że nie jest mile widziany. "Dzięki za pomoc wcześniej, ale możesz już iść."
Chociaż Melody wielokrotnie prosiła, żeby ją wy






