Melody poszła za Jeremym do sali szpitalnej, gdzie wyciągnął z kosza na śmieci małą buteleczkę po lekarstwie.
W środku wciąż było trochę płynu.
Powinno to zostać już usunięte wraz z resztą śmieci, ale Tiffany zdążyła to powstrzymać.
Tak jak mówiła, Lydia tego popołudnia czuła się zupełnie dobrze. Jednak coś nagle poszło nie tak tuż po kolacji.
Co więcej, ten epizod wyglądał zupełnie inaczej niż po






