Głos Jeremy'ego był cichy, ale to, co powiedział, sprawiło, że Melody całkowicie zamarła.
Wbiła paznokcie w dłoń, tylko po to, by się uziemić, a potem go odepchnęła. "Idę wziąć prysznic."
Tym razem Jeremy jej nie zatrzymał. Po prostu się odsunął.
Kiedy Melody zamknęła za sobą drzwi łazienki, spokojny wyraz twarzy Jeremy'ego zniknął i zastąpił go chłodny.
Na myśl o Denvinie oczy Jeremy'ego zwęziły






