W tej chwili Gauge powiedział do niej: "Podwiozłem cię, mam cię odwieźć do domu?"
Annabelle spojrzała w dal na Kendrika, czując się trochę roztargniona. Pospiesznie odparła: "Nie trzeba, mój znajomy mnie odbiera."
Gauge wzruszył ramionami i z chłodnym wyrazem twarzy kontynuował: "No dobrze, w takim razie ja już pójdę."
Po tych słowach podszedł do zaparkowanego przy drodze Porsche 911, otworzył drz






