Przestępca mówił językiem Griffinpond, a Annabelle ledwo rozumiała niektóre słowa.
– Taka ładna dziewczyna, czy to nie szkoda tak ją po prostu zostawić?
– Idioto, pilnuj swojego braciszka. Jak coś pójdzie nie tak, obaj skończymy martwi.
Dwóch mężczyzn podeszło do Annabelle, rozmawiając.
W tym momencie jej serce opadło już niemal na samo dno. Gdyby porwanie było dla okupu, mogłoby być jeszcze miejs






