Twarz Julissy natychmiast pokryła się rumieńcem. Ten facet! — udawanie powagi przy jednoczesnym droczeniu się z nią w ten sposób to było po prostu zbyt wiele.
Myślała o nim, ale w życiu by się do tego nie przyznała.
Więc natychmiast się odcięła, mówiąc Scottowi, że coś sobie wyobraża. Po prostu siedziała zbyt długo, bawiąc się telefonem, co skończyło się bezsennością.
Scott posłał jej wymowne spoj






