Annabelle dawno nie spała tak twardo.
Kiedy leniwie otworzyła oczy i wyjrzała przez okno, zdała sobie sprawę, że jest już ciemno.
Odkąd przyjechała do domu babci i zamieszkała w tej cichej rybackiej wiosce – z dala od swojego zwykłego życia – czuła się, jakby uciekła do innego świata. Cała się odprężyła, nie mając już nic, czym musiałaby się martwić.
Kendrick też nie musiał się już stresować korpo






