Kiedy usłyszał słowa „jedna rada”, Gauge zmarszczył lekko brwi.
— Jaką?
— Ekspansja jest w porządku, ale nie porywaj się z motyką na słońce — powiedział spokojnie Kendrick. — Biznes, jak posiłek, trzeba spożywać po jednym kęsie.
Gauge znów zmarszczył brwi. „Znam swoje granice”.
Ojciec powiedział mu już to samo — niemal słowo w słowo. To sprawiło, że Gauge był dość zirytowany, zwłaszcza w obliczu o






