– Maeve, czyżbym ci ostatnio czymś zawinił? – zapytał Byron.
– Co? – Maeve udawała niewiniątko.
Byron powoli zmrużył swoje ciemne oczy. – Nie pozwoliłaś mi się teraz pocałować, a teraz nie pozwalasz mi się przytulić. Czy tego właśnie chcesz, żebym ci zrobił?
Maeve zawiesiła się na dwie sekundy. Kiedy zdała sobie sprawę z erotycznej pułapki w jego słowach, jej twarz natychmiast spłonęła rumieńcem,






