To był pierwszy raz, kiedy Byron spotkał tak kłopotliwą kobietę.
Nigdy też nie spotkał tak nierozsądnej kobiety.
Fakt, że Maeve uparcie twierdziła, że nadal jest jego żoną, z jakiegoś powodu również go trochę martwił.
Nie drążył tematu. Z chłodnym wyrazem twarzy pozwolił Maeve wrócić do jej pokoju, żeby spać.
Maeve zawołała: "Nie, nie. Nie zasnę, jeśli mnie nie przytulisz."
Byron nie mógł się rusz






