Wtem, rozległ się zgiełk.
Kobieta zawołała: "Co się stało z jej twarzą? Mój Boże! Nagle zrobiła się cała czerwona i spuchnięta."
Ktoś inny powiedział: "Szybko, niech ktoś zawoła lekarza."
Jeszcze inna osoba zastanawiała się głośno: "Chyba ją coś ugryzło. O Boże! Myślę, że ogrodnicy mogli zapomnieć spryskać ogród i jakiś trujący owad się zakradł."
Słysząc zamieszanie, Amber pospieszyła na miejsce i






