Jednakże, wszyscy obecni, którzy ją znali, zesztywnieli niczym kamienne posągi, patrząc z niedowierzaniem, jak podchodzi.
Niczym łagodny rycerz, Zephyr przytrzymał Maeve do Gale'a i przekazał jej dłoń Gale'owi.
Gale uśmiechnął się dumnie i przedstawił Maeve wszystkim. Po tym, jak przedstawił jedną osobę, Maeve witała się z kolejną.
"Maeve, prawda? Jest naprawdę piękna. Jest trochę podobna do ciebi






