Oskarżenie Quintona aż kipiło frustracją, pewnego rodzaju bezpodstawną retoryką, której nigdy nie zwykł się oddawać. To był jasny dowód, że w głębi serca żywił urazę do Seliny. "Poza tym, za kogo Selina się uważa? Udaje kolejną twarz w rodzinie Harveyów, śmiejąc się, gdy patrzy, jak wszyscy tańczymy, jak nam zagra. Gdyby tylko wcześniej się ujawniła, czyż wszystko nie zostałoby już rozwiązane?!"
A






