Selina uniosła brwi i pomyślała: "Herbert mnie nie wyśmiewa. To naprawdę dziwne."
Skoro nie przyszedł się z nią kłócić, nic nie powiedziała, czekając na rozpoczęcie aukcji charytatywnej.
Po wprowadzeniu prowadzącego zaprezentowano przedmioty na aukcję, w tym antyki z różnych epok.
Były też niedostępne już torebki i biżuteria od super znanych marek.
W końcu to była ekskluzywna aukcja charytatywna.






