Po posiłku i odświeżeniu się Selina i reszta towarzystwa, ona pierwsza wyszła z toalety. Zamierzała wyciągnąć telefon i chwilę popisać z Trevonem, ale gdy tylko sięgnęła po aparat, przed nią pojawiła się postać.
"Selina..." Głos był niepewny, pełen wahania i zwątpienia, jakby mówiący bał się, że nawet drobny błąd może wszystko zrujnować.
Selina zmarszczyła brwi, rozpoznając głos. To była Sara, oso






