Odkąd czip został odzyskany, kłamstwo Charlotte zatoczyło pełne koło.
Czuła się tak, jakby z jej ramion zdjęto wielki ciężar. Teraz musiała jedynie zerwać wszelkie kontakty z Zacharym i powstrzymać jego zaloty.
W ten sposób, nawet gdyby tożsamość dzieci wyszła na jaw, nie byłoby to jego sprawą.
Gdy zobaczyła Zachary'ego idącego w jej stronę wraz ze swoimi ludźmi, Charlotte szybko wyciągnęła telefo






