– Tak jest, szefie. Zrobię to natychmiast.
Boso Charlotte pospiesznie wybiegła, ale wróciła krótko po tym, by zabrać buty, i uśmiechnęła się niezręcznie do Zachary'ego.
Jestem tak szczęśliwa, że mogę zarobić pieniądze!
Zachary patrzył na jej plecy z drwiącym uśmieszkiem. Co za chciwa kobieta!
Po tym, jak Charlotte złożyła krótki raport Lucy, założyła buty i pospiesznie udała się do domu.
Gdy tylko






