– Dobrze – wymamrotała słabo Charlotte. – Wyprowadzę się natychmiast.
– Upewnij się, że znikniesz przed północą, bo inaczej załatwię kogoś, kto ci w tym pomoże – wycedził Peyton. – A na razie musisz zapłacić karę umowną.
Nie mając innego wyboru, Charlotte uregulowała opłatę, po czym pospiesznie zaczęła szukać nowego lokum.
Na szczęście dom, który wynajęła, był w pełni umeblowany. Dzięki temu nie m






