Robbie nie był tak zirytowany jak poprzednim razem. Uczucie, które w nim wezbrało, przypominało raczej poczucie straty.
Wydawało się to jednak obiecującym tropem prowadzącym do miejsca pobytu mamusi. W sercu Robbiego na nowo rozbudziła się nadzieja i poczuł napływ odnowionych sił.
Robbie był młody, ale wiedział, że im bardziej coś jest owiane tajemnicą, tym więcej jest do odkrycia.
Był zdeterminow






