Cynthia chciała, żeby został, ale on zdążył się już odwrócić i nie mógł dostrzec jej języka migowego. Jej nieme wołanie, by nie odchodził, spełzło na niczym.
Mogła jedynie patrzeć na jego plecy i z przygnębieniem obserwować, jak wychodzi.
Gdy Zachary wyszedł z sali, Spencer był zbity z pantałyku. "Już pan wychodzi? Nie powinien pan porozmawiać z panią Blackwood trochę dłużej?"
"Nie mamy o czym roz






