– Zrozumiałem – odpowiedział Bruce ze spuszczoną głową. Nie odważył się powiedzieć niczego więcej.
– Nieważne. I tak byś nie zrozumiał, nawet gdybym ci to wytłumaczył – odparł z irytacją Zachary, po czym warknął: – Idź zająć się mediami.
– Zrozumiałem.
Bruce czym prędzej opuścił pokój, by zająć się sprawą. Sytuacja już teraz była okropna, ale jeśli nie zaczną działać błyskawicznie, wymknie się spo






