„Póśćcie mnie. Puśćcie mnie” – poskarżył się również Jamie.
Głowa Marino pękała od hałasu, jaki robiła dwójka dzieci. Właśnie wtedy nagle otworzyły się drzwi z drugiej strony. Kyle zapytał nerwowo: „Co się dzieje? Co się stało?”.
„Panie Kyle, nasza Fifi odleciała” – poskarżyła się Ellie między szlochami. „Chcę iść poszukać Fifi, ale pan Marino nam na to nie pozwala. Powiem o tym pradziadkowi i tat






