W Northridge...
Tymczasem Charlotte przebrała się i wylegiwała na białej skórzanej kanapie w swoim gabinecie, rozmawiając przez telefon.
Dowiedziała się wszystkiego o wiadomościach od Zary i wiedziała, jak fatalne w skutkach może to być dla Nacht Group, jeśli sytuacja nadal będzie się pogarszać.
Następnie zadzwoniła do Danrique'a i dość szybko udało jej się połączyć.
– Hej, Danrique...
– Jesteś w






