Po podaniu dań większość pracowników zaczęła pić. Byli stosunkowo młodzi, więc byli gotowi na upicie się tej nocy – niektórzy z nich wynajęli nawet osobistych kierowców. "Na zdrowie, Anastazjo!" Jeden z projektantów siedzących naprzeciwko Anastazji wstał.
"Jasne. Dziękuję." Anastazja uniosła swój kieliszek. Nie spodziewała się, że wszyscy inni ludzie stukną się z nią kieliszkami, ale wszyscy byli






