Słysząc to, Ellen się roześmiała. Tymczasem Jared nagle pociągnął ją w swoje ramiona i powiedział: – Wygląda na to, że wystarczająco już odpoczęłaś.
– Jared, czy ty w ogóle jesteś człowiekiem? – zapytała ze zdziwieniem Ellen.
– Kiedy jesteś tu ze mną, mogę być wszystkim, tylko nie człowiekiem. – Jak tylko to powiedział, zaniósł ją w stronę głównej sypialni.
Gdy zapadł zmrok, zapaliły się latarnie






