Ethan na chwilę zamarł ze zdziwienia. Zrobił to podświadomie, nie chcąc, by kobieta odeszła.
– Ostrzegam cię, przestań mnie napastować. Nie interesują mnie tacy playboye jak ty – powiedziała surowo Josephine.
– Słucham? – Ethan zachodził w głowę, dlaczego kobieta nagle oskarżyła go o bycie playboyem.
– A nie jesteś? Myślisz, że nie mam pojęcia, że wczoraj wieczorem, odwożąc pannę Selenę do domu, o






