– Dziękuję za wszystko, panie Quarles – powiedziała z wdzięcznością Josephine. Musiała przyznać, że ten mężczyzna bardzo jej pomógł.
– Do zobaczenia, panie Quarles! Proszę na siebie uważać! – Selena z gracją pomachała dłonią.
Ethan zawrócił samochód i przez kilka sekund wpatrywał się w Josephine, po czym wcisnął pedał gazu.
Josephine odetchnęła z ulgą, że w końcu rozstała się z tym mężczyzną. Gdy






