Z powrotem w kraju.
Willow miała dziś gościa; odwiedziła ją starsza koleżanka ze szkoły. Willow nalegała, by ta przed wyjazdem dołączyła do niej na uroczystości z okazji pierwszego miesiąca życia jej siostrzeńca.
– Willow, czuję się taka rozpieszczana! Przez cały mój pobyt tutaj zatroszczyłaś się o wszystko – wykrzyknęła jej znajoma, stojąc przy oknach sięgających od podłogi do sufitu w apartamenc






