Na dźwięk dzwonka do drzwi Willow westchnęła i poprawiła kołnierzyk Jaspera, napominając go: – Bądź ostrożny i pamiętaj, żeby do mnie napisać. Chcę wiedzieć, że jesteś bezpieczny.
Jasper skinął głową z zapewnieniem.
Wykorzystując jego chwilową nieuwagę, Willow szybko stanęła na palcach i złożyła pocałunek na jego policzku. Następnie chwyciła swoją torebkę i wymknęła się jak przebiegły kot, który s






