Dwaj podwładni nie wiedzieli, dokąd uciec. Wiedzieli tylko, że im dalej, tym lepiej. A co zrobić po opuszczeniu kraju, mieli wymyślić dopiero wtedy, gdy to nastąpi.
Dzwoniąc, by poinformować o śmierci Bucky'ego, dwaj ludzie zbiegli w kierunku okolicznych gór, by ostatecznie wjechać na teren oczyszczalni ścieków. Następnie wysiedli z samochodu, by złapać oddech.
– Przysięgam, to musieli być ci dwaj






