Jednak powód, dla którego Jasper zjawił się, by pomóc w złapaniu kota, również był dość upiorny.
„Jasperze, czy ty mnie szpiegujesz?” Willow objęła się ramionami z satysfakcją, jakby przyłapała go na gorącym uczynku.
Jasper był gruboskórnym człowiekiem – w odpowiedzi na jej zapytanie, po prostu spokojnie wręczył jej kota. Ani trochę nie był zmieszany, kiedy powiedział: „Twój kot”.
Willow odebrała






