**Perspektywa Elony**
Szepty. Śmiech. Złośliwe komentarze. Otaczały mnie, gdy szłam dziś korytarzem na zajęcia. Nie mogłam tego uniknąć, bo nawet siedząc w klasie, słyszałam je. Spojrzałam na Cris, która patrzyła na mnie ze współczuciem, jakbym tego od niej potrzebowała. Nie wiem nawet, co się u niej zmieniło. Ale skrzywdziła Spooky'ego i skrzywdziła mnie. On był zajęty zapisywaniem czegoś w swoim






