**Perspektywa Elony**
Spooky napisał, czy jestem w mieszkaniu, więc powiedziałam mu, że jest mile widziany. Trochę posprzątałam salon, chociaż tak naprawdę nie było czego sprzątać. Wciąż czułam pustkę po tej wiadomości od Tristana. Z trudem zasypiałam, czytając ją w kółko, aż w końcu usnęłam. On naprawdę rezygnuje z nas i definitywnie to zakończył... w pewnym sensie. Muszę po prostu to puścić, bo






