Perspektywa Thomasa
"Dziękuję, Danielu. Do zobaczenia po południu." Odwracając się w stronę budynku, wszedłem do Crawford Industries z uśmiechem odrobinę większym niż każdego innego ranka. Czas spędzony z Willow był cudowny i cieszyłem się każdą chwilą, gdy w pewien sposób podporządkowywała się mi. Była niezwykle figlarna i dodawała otuchy, a ta jej strona była niesamowicie seksowna.
Musiałem si






