– Co masz na myśli, mówiąc, że to dla ciebie za mało informacji? – wrzasnąłem do telefonu, rozmawiając z członkami zarządu. Byłem w drodze na północ stanu na spotkanie biznesowe, a zarząd dowiedział się o mojej decyzji, by pozbyć się Shannon. Przedstawiono im wszystko, a oni stwierdzili, że to za mało, by zmusić ją do odejścia z firmy. Co, jak wiedziałem, było gównem.
– Przykro nam, panie Crawford






