Perspektywa Willow.
Postanowiłam dziś pospać dłużej i byłam wdzięczna Thomasowi, że zachowywał się cicho, kiedy wstawał, by przygotować się do pracy. Ten mężczyzna trzymał mnie w napięciu całą noc. Moje ciało pociło się i było nadmiernie podniecone, kiedy pożerał mnie raz po raz, i raz po raz. Z jakiegoś powodu zdawało się, że nigdy nie ma dosyć. Wolał jeść swój obiad i deser między moimi nogami n






