Perspektywa Willow.
– Thomas, widziałeś moją ładowarkę do laptopa? Chyba gdzieś ją zapodziałam i nie mogę jej nigdzie znaleźć. – Usłyszałam śmiech Thomasa z salonu, a chwilę później jego kroki zbliżały się do mnie zza rogu.
– Tak, kochanie, jest tutaj – powiedział z entuzjazmem, po czym wybuchnęłam śmiechem.
– Kochanie? Naprawdę? Wolę Kiciuś. – Jego oczy rozbłysły, uniósł brew z szerokim, diabo






