Dzień minął szybko i nagle okazało się, że zbieram się do wyjścia z biura. Wszystkie dokumenty na ostatnią chwilę zostały podpisane i wypełnione, a Tina zadbała o wysłanie kopii umów do firm, z którymi współpracujemy. Nawet Winnifred dopilnowała, żeby wyprzedzić terminy i przygotować projekty graficzne na przyszłe kampanie marketingowe na czas.
Wszystko szło tak, jak sobie wymarzyłam. Wszystko dz






