Punkt widzenia Willow.
Kiedy Thomas powierzył mi dział marketingu, szczerze mówiąc, nie wiedziałam, jak uda mi się to wszystko ogarnąć. To był ogromny krok w mojej karierze i bardzo się stresowałam, chcąc mieć pewność, że wszystko pójdzie dobrze. Zatrudnienie pracowników było pierwszą ważną rzeczą w objęciu tego stanowiska. Potrzebowałam dziesięciu pracowników, aby pomóc w prowadzeniu i sprawnym






