Perspektywa Willow:
Nasi rodzice już rozmawiają. Oni już naprawdę rozmawiają. To nie wróży nic dobrego.
Czułam, że coś pójdzie nie tak, kiedy tu przyjechali. Nie wiedziałam dlaczego, ale tak było. Thomas cały czas próbował mnie uspokajać, że wszystko będzie dobrze, ale to nie powstrzymywało tego wiercącego się we mnie uczucia, że wcale tak nie będzie.
Jego mama zadzwoniła do niego trzydzieści mi






