Mój żołądek. Nienawidzę uczucia mdłości. Tylko nie wymiotuj... tylko nie... nie, zaraz zwymiotuję.
Odrzucając kołdrę, rzuciłam się do łazienki i wszystko, co zostało mi w żołądku po wczorajszym wieczorze, zaczęło wychodzić na zewnątrz. Zanim skończyłam, Thomas stał nade mną i masował mi plecy. "Wszystko w porządku?"
W porządku. Już prawie nie wiedziałam, co to znaczy. "W porządku. Chyba coś mi zas






