"Przepraszam… co?" zapytałam bardzo powoli, próbując przetrawić te informacje. Usłyszałam prychnięcie Theresy po drugiej stronie linii.
"Będziemy się tak zachowywać? Nie udawaj, że on nie jest kimś wartym miłości i bycia razem. On nie jest taki, jak go przedstawiasz." Nikomu nie mówiłam o tym, co się stało z Charlesem, poza Thomasem. Nie byłam pewna, co moja siostra myśli, że wie, ale na pewno ni






