Kilka dni minęło, a Teresa mieszkała u mnie w domu. Na razie było w porządku.
W końcu poznała Thomasa i wydawała się nim bardzo zaskoczona, ale on jasno dał jej do zrozumienia, że ma szanować zasady i sposób, w jaki prowadzony jest ten dom. Thomas jasno powiedział, że pozwala jej tu zostać tylko dlatego, że jest moją siostrą. Nie z żadnego innego powodu.
Oczywiście Teresa nigdy nie słyszała, żeb






